Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kakao. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kakao. Pokaż wszystkie posty

19 stycznia 2014

Tort smok

Tort urodzinowy dla Oskara :) W smaku bardzo smaczny, dla dzieci i dorosłych pyszny :-)) Czekoladowy, z polewą czekoladową, dodatkami z ciasta parzonego, no i z marcepanem :-) Przepis zasięgnęłam z strony Pani Joasi, Domowe Wypieki. Nie wyszedł mi niestety tak spektakularny, ale jak to się mówi "trening czyni mistrza". Najważniejsze, że jubilat był niesamowicie zadowolony :-)))


(Podaję dokładny przepis Pani Joanny bez zdjęć, zdjęcia znajdziecie na stronie)


Składniki:

Ciasto czekoladowe:
  • 140g margaryny
  • 160g cukru
  • 180g czekolady gorzkiej
  • 8 jajek
  • 30g cukru pudru
  • 140g mąki pszennej
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
Polewa czekoladowa:
  • 150g margaryny
  • 75g kakao
  • 180 g cukru pudru
  • 4 łyżki mleka
Ciasto parzone:
  • 65ml mleka
  • 60ml wody
  • 50g margaryny
  • 100g mąki pszennej
  • 2 jajka
  • szczypta soli
Dodatkowo:
  • parę łyżek konfitury morelowej lub brzoskwiniowej
  • ok. 300g kremu czekoladowo- orzechowego
  • ok. 50g masy marcepanowej do dekoracji
  • kakao
  • migdały w słupkach
  • 4 patyczki do szaszłyków


Sposób przygotowania:
Przygotować ciasto czekoladowe. Czekoladę połamać na kawałki i roztopić w kąpieli wodnej. Pozostawić do ostygnięcia (ale musi być jeszcze płynna).Oddzielić białka od żółtek.
Miękką margarynę utrzeć z cukrem na puszystą masę. Dalej miksując dodać stopniowo ostudzoną czekoladę. Nie przerywając miksowania dodawać po jednym żółtku.
Białka ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodać cukier puder. Białka wmieszać delikatnie do masy czekoladowej.
Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia. Wmieszać delikatnie do masy.
Ciasto przełożyć do tortownicy o średnicy 26cm wysmarowanej margaryną i posypanej mąką.
Piec w nagrzanym piekarniku ok. 60 min. w temperaturze 175°C. Ciasto pozostawić do ostygnięcia. (Można ciasto lekko ostudzić, a następnie odwrócić je do góry dnem, na blat wyłożony papierem do pieczenia. Wtedy otrzymamy płaski tort. Jeśli ciasto podczas pieczenia lekko pęknie, wtedy również dobrze jest odwrócić je do góry dnem).

W cieście obciąć brzeg o szerokości ok. 3- 3,5 cm.

Wyciągnąć koło ze środka i przeciąć je po średnicy.

Połówki położyć koło siebie, średnicą w dół.

Konfiturę podgrzać i posmarować nią połówki ciasta, sklejając je ze sobą.
Brzeg przeciąć jak na poniższych zdjęciach. W ten sposób otrzymamy głowę i szyję smoka.
Z pozostałej części należy odciąć nieduży kawałek, równy szerokości głowy. Obcięty kawałek umieścić na głowie, wypukłą stroną do przodu.
Cześć, która pozostała to będzie ogon.

Z niego należy odciąć jeszcze raz mały kawałek, który jest potrzebny do zrobienia łap.

Kawałek przeciąć tak, aby jedna część była troszkę większa od drugiej.

Kawałki obrócić i przyłożyć do tułowia smoka.
Następnie zaokrąglić je nożem.
Wszystkie części posklejać ze sobą za pomocą konfitury.
Krem czekoladowo- orzechowy podgrzać w garnku i lekko ciepły rozsmarować na cieście. Tort wstawić do lodówki, a w międzyczasie przygotować polewę.

Przygotować polewę czekoladową. Margarynę roztopić. Do roztopionego tłuszczu dodać kakao, cukier puder i mleko. Dobrze wymieszać i nie gotować.
Polać ciasto polewą czekoladową. (Najlepiej polewać ciasto z góry tak, aby pokryła ona górę ciasta i spływała na boki. Przy bokach można pomóc sobie dodatkowo łyżeczką. Jeśli polewa zacznie gęstnieć, można ją chwilkę podgrzać). Ciasto wstawić do lodówki, na czas przygotowania dekoracji.
Mleko, wodę, sól i margarynę zagotować. Dodać na raz mąkę i szybko wymieszać, aby powstała jednolita masa. Gotować dalej energicznie mieszając, aż ciasto będzie ładnie odchodzić od garnka. (Mieszam łyżką drewnianą).
Ciasto przełożyć do miski. Od razu do ciepłego ciasta, miksując, dodawać po jednym jajku. Ciasto odstawić na 30 min.
Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia ułożyć patyczki do szaszłyków. (Patyczki trochę skróciłam, bo były za długie). Przy pomocy łyżeczki rozsmarować cienką warstwę ciasta parzonego między dwoma patyczkami. Patyczki należy również pokryć ciastem. Piec w nagrzanym piekarniku do zarumienienia w temperaturze 200°C. Pozostawić do ostygnięcia.

Ciasto parzone przełożyć do woreczka do mrożenia, odciąć jedną końcówkę i wyciskać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia małe ok. 1cm sopelki. Dwa można zrobić troszkę większe na rogi. Piec w nagrzanym piekarniku do zarumienienia w temperaturze 200°C. Pozostawić do ostygnięcia.

Skrzydła wbić w grzbiet smoka. Kolce i rogi lekko wcisnąć w polewę. Oczy, nos, buzię, ogień i plamki przygotować z masy marcepanowej, którą można zagnieść z kakao lub zabarwić barwnikiem spożywczym. Dekoracje z marcepanu delikatnie przyłożyć do polewy. (Ognień zrobiłam z masy cukrowej, ale można również użyć masa marcepanowej). Pazury to migdały w słupkach.
Tort przechowywać w lodówce.

Miłego pieczenia, smacznego! :-))





31 grudnia 2013

Murzynek

Jest to już chyba tradycja, że przy każdej okazji, czy to urodziny czy święta, to jest on robiony. Jest szybki do wykonania, niesamowicie prosty, a efekt ... Mmmm, magia dla podniebienia :-)) Uwielbiamy to ciacho, jeszcze się nam nie znudziło no i było na naszym Wigilijnym stole. 
Murzynek jest puszysty, czekoladowy, ani gorzki, ani przesłodzony, w sam raz, a dżem z czarnej porzeczki dodaje mu słodyczy i zarazem kwaskowatości. Polany jest masą czekoladową, no po prostu niebo w gębie :-) Wielkim plusem jest to, że jest bardzo łatwy do upieczenia, a dowodem jest (prawie) 7-letni Oskar robiący to ciacho praktycznie samodzielnie i pałaszujący także ;-))



Składniki:

  • 250 g margaryny
  • 1 1/2 szklanki cukru
  • 3 łyżki kakao
  • 6 łyżek wody
  • 2 opakowania cukru waniliowego
  • 4 jajka (białka i żółtka osobno
  • 1 1/2 szklanki maki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
+ około 1/2 słoiczka dżemu z czarnej porzeczki (lub innych ulubionych smaków) - nie jest koniecznością

Przygotowanie:


Margarynę rozpuścić z cukrem, kakao, wodą i cukrem waniliowym. Gdy masa zacznie wrzeć zmniejszyć odrobinę płomień i mieszać jeszcze półtora minuty. Odlać pół szklanki. Odstawić do wystudzenia. 
Do przestudzonej masy dodać żółtka, mąkę i proszek, wszystko bardzo dokładnie utrzeć. 
W drugiej misce ubić białka ze szczyptą soli, przełożyć ją do mas czekoladowej i delikatnie wymieszać. 
Formę keksową* (15 x 25 cm) wysmarować masłem i obsypać mąką, nagrzać piekarnik na 170ºC grzałka góra dół (bez termoobiegu). Masę przelać do formy i piec około 50 minut- aż do suchego patyczka. Ostudzić ciasto. 
Jeśli chcemy przełożyć ciasto dżemem to kroimy ciasto, dajemy dżem na przekrojony kawałek, przykrywamy drugą częścią ciasta i polewamy odłożoną polewą. Zostawić na około 1-2 godziny, chociaż dobrze na całą noc. 


* piekłam w foremce z wybrzuszeniami (przepis i podane składniki jak najbardziej sprawdzają się na formę keksową o podanych wymiarach)






20 grudnia 2013

Tiramisu

Pyszne i delikatne ciasto bez pieczenia, lubiane za smak i prostotę robienia. Jedynym problemem jaki często mam to wykładanie go z blaszki... To jest najgorsza chwila.. Dlatego z tego przepisu lubię robić w pucharkach, choć tym razem (nie wiem co mnie podkusiło..) zrobiłam w blaszce i smak zadowalający jak zawsze, ale to wykładanie.. ;-) Jakoś daliśmy rade, aż ślinka cieknie...




Składniki:


  • 200 g biszkoptów podłużnych
  • 500 g mascarpone (zimne)
  • 3 łyżeczki kawy rozpuszczonej w 1 szklance wrzątku (ostudzić)
  • 5 żółtek
  • 3 białka
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 3 łyżki kakao

Przygotowanie:


Przygotować foremkę, o dł. około 35 x 10 cm. 
Żółtka utrzeć z cukrem na jasną masę, następnie dodać mascarpone i dalej miksować tak długo aby grudek nie było. Białka ubić ze szczyptą soli, dodać do masy serowej i mieszać delikatnie. 
Połowę biszkoptów nasączyć w kawie (muszą być dobrze nasączone, ale nie może z nich cieknąć. Następnie wyłożyć połowę masy, znów nasączone biszkopty na masę  i na biszkopty masę, którą wyrównać dokładnie. 
Owinąć w folię całą foremkę i schować do lodówki najlepiej na całą noc. 
Wyjąć 10 minut przed podaniem i oprószyć przesianym kakao. 


Miłego zajadania, smacznego :-)))






8 grudnia 2013

Babeczki czekoladowe

Po ciężkim tygodniu, bardzo szybkie babeczki czekoladowe, które są bardzo delikatne, lekko wilgotne z polewą z mlecznej czekolady. Jak polałam babeczki to kolorem przypominały mi pralinki Toffiefe :) 
Dużym plusem jest to, że są bardzo szybkie :) Mieszamy ciasto, dajemy do foremek, pieczemy i gotowe :-)
Często je robię gdy mam niespodziewanych gości, jemy nawet ciepłe :)) Polecam :)


Składniki (wyszło mi 12 średniej wielkości babeczek):

  • 1,5 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru (możecie dodać więcej jeśli wolicie słodsze)
  • 4 płaskie łyżki kakao
  • 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • 80 ml oleju
  • 160 ml wody gazowanej
  • aromat waniliowy 

+ 80 g czekolady mlecznej z 1 łyżką masła


Przygotowanie:

Piekarnik nagrzać na 200ºC grzałka góra-dół, bez termoobiegu.
Przesiać mąkę, proszek, kakao i wsypać cukier do jednej miski, do drugiej dać jajka i roztrzepać, wlać olej i wodę. Do mokrych składników wsypywać partiami suche, wsypywać w 3 lub 4 partiach i miksować na niskich obrotach tylko do połączenia składników. Formę do muffinek wyłożyć papilotkami i wykładać ciasto (ja wyłożyłam do całej papilotki, by mocno urosła).
Babeczki włożyć do nagrzanego piekarnika i piec 25 minut. W tym czasie można przygotować polewę czekoladową; czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej z łyżką masła. Ja polałam stygnące babeczki :)


Miłego pieczenia, smacznego! :-))


Wzorowałam się przepisem Dorotki na muffinki z Coca-Colą. Polecam oba przepisy :-)





2 grudnia 2013

Sernik śmietankowo-czekoladowy

"Znów sernik" usłyszałam od pewnego Pana, no ale jednak został chłonięty w zastraszająco szybkim tempie :-) Robiłam na życzenie pewnego maleństwa, które uwielbia czekoladę. 
Sernik zrobiłam na czekoladowym spodzie (miało być go dużo :-)) i polewą czekoladową, wszystko z aromatem pomarańczy- oczywiście :) Bardzo smaczny i bardzo syty sernik. Nie pogardziłam, ale jednak wolę te kremowe, ale dla czekoladoholików jak najbardziej..



Składniki:

czekoladowy spód:
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/3 szklanki oleju
  • 4 czubate łyżki kakao

masa serowa:
  • 750 g sera mielonego
  • 450 ml śmietany kremówki (30-36%)
  • 6 jajek
  • 1/2 szklanki cukru
  • skórka otarta z jednej pomarańczy

polewa czekoladowa:
  • 150 g czekolady (ja użyłam 100 g mlecznej i 50 g gorzkiej)
  • 1 płaska łyżeczka masła

Przygotowanie:

Składniki na spód wyrobić dokładnie (ja zmiksowałam malakserem). Nagrzać piekarnik na 150°C i wyłożyć tortownicę (średnica 24 cm) papierem do pieczenia i piec 25 minut. 
W tym czasie zająć się masą serową. 
Kremówkę zmiksować z serem i dodać cukier i miksować około 1 minutę. Następnie dodawać po 1 jajku robiąc około 20 sekund przerwy po każdym na koniec dać skórkę z pomarańczy (lub aromaty-wg gustu). Masę serową wylać na upieczony spód i piec w kąpieli wodnej około 90 minut nadal w 150°C (ja ostatnie 20 minut piekłam na termoobiegu, ale grzałce dolnej). 
Ostudzić i na koniec przygotować polewę czekoladową i oblać nią wystudzony i schłodzony sernik. Można ozdobić pomarańczą :))


Miłego pieczenia, smacznego! ;-))





24 listopada 2013

Sernik z lukrem pomarańczowym

Po takiej przerwie i tylu komplikacjach wracam, z nowymi przepisami. :-) Pyszny sernik, aromatycznie pomarańczowy, na czekoladowym spodzie z lukrem (także) pomarańczowym. Cóż więcej pisać... Pycha! Warto spróbować, zjedzony na jednym posiedzeniu. Wszystkim smakował. Staram się by wypieki nie były aż tak przesłodzone, a ten należy do tych słodkich, baaardzo słodkich. :-) Ale dla odmiany, czemu nie? Spróbujcie a będziecie miło zaskoczeni :)


Składniki:


czekoladowy spód:

  • 3 białka
  • pół szklanki mąki pszennej
  • 1/3 szklanki cukru pudru
  • 3 łyżki kakao

masa serowa:
  • 1 kg sera twarogowego mielonego
  • 1 puszka mleka skondensowanego
  • 3-4 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 4 łyżki soku pomarańczowego
  • 3-4 białka
lukier*:
  • szklanka cukru pudru 
  • 3 łyżki soku pomarańczowego

Przygotowanie:

Piekarnik nagrzać na 175ºC (bez termoobiegu, grzałka góra-dół), tortownicę o średnicy 24cm wyłożyć papierem (samo dno).
Przygotować spód, białka ubić na sztywno, ubijać około 3 minuty następnie łyżka po łyżce wsypywać cukier puder, gdy dokładnie się wymiesza dodać mąkę i kakao, także łyżka po łyżce. Wyłożyć ciasto do tortownicy i piec około 15 minut. 
W tym czasie przygotować masę serową. Ser zmiksować krótko z sokiem pomarańczowym i mąką. Gdy się składniki wymieszają na najniższych obrotach miksera wlewać mleko skondensowane i białka i krótko zmiksować. Piec w nagrzanym piekarniku około 50-60 minut. Wystudzić i wstawić do lodówki. najlepiej smakuje gdy poleży około 2 dni, z 2 godziny przed podaniem zrobić lukier i wysmarować po serniku. Gotowe. 


Miłego pieczenia, smacznego :-))


*lukier zawsze robię 'na oko' i staram się by był bardzo gęsty, wygląda jak ten co jest na pączkach-zastygnięty ;)








4 listopada 2013

Sernik łaciaty

Sernik, który zawsze wyjdzie, prosty, ładnie się prezentuje i nie muszę wspominać, że jest bardzo smaczny. Robiony na zwykłym serze, a konsystencja jest taka jak by był na serku kremowym :-) Ciasto czekoladowe dodaje mu smaku i wyrazistości. Należy on do tych mokrych serników ale leciutkich. Zainspirowałam się przepisem teściowej, ale modyfikowałam go lekko. Polecam! :-)


Składniki:

masa serowa:
  • 1 kg sera twarogowego mielonego
  • 1/2 szklanki cukru (uwierzcie, wystarczy :-)
  • 5 jajek
  • aromat cytrynowy (ja dałam jeszcze trochę skórki cytrynowej i soku z połowy cytryny-nie jest to konieczne :-)
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej ( ja dałam 1 łyżkę)

ciasto czekoladowe:
  • 2 szklanki mąki
  • 3 jajka
  • 200 g masła
  • 4 łyżki kakao
  • 4-5 łyżek cukru
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia (nie jest konieczny)

+ pierwszy raz robiłam z galaretką i wyszło równie smacznie, więc jeśli Wy też chcecie robić z galaretką to należy zrobić ją przed upieczeniem ciasta, musi ona wystygnąć i zacząć tężeć, w tym czasie sernik się upiecze i wystygnie. Jeśli robicie z galaretką, to zrobić z 2 opakowań i zmniejszyć ilość wody o 1/4.

Przygotowanie:


Składniki na ciasto czekoladowe wyrobić, będzie bardzo gęste (ja dodałam 4 łyżki mleka). 
Blaszkę o wymiarach 25 x 35 cm wyłożyć papierem do pieczenia, piekarnik nagrzać na 175ºC bez termoobiegu ( grzałka góra-dół).
Przygotować masę serową. Jajka z cukrem ubić dokładnie, dodać ser i wymieszać. Na koniec mąkę i aromat. 
Ciasto czekoladowe wyłożyć na blaszkę (około połowę ciasta-mi wyszło troszkę więcej) i dokładnie dno trzeba pokryć ciastem. Masę serową wylać na cisto bez wcześniejszego podpiekania i łyżką powykładać resztę ciasta czekoladowego w 'łatki' (ja jeszcze wykałaczką poprzeciągałam ciasto by małe wzorki się porobiły)
Ciasto włożyć do nagrzanego piekarnika i piec 1 godzinę.
Wystudzić i można oblać galaretką, a także dodać owoce według upodobania, u mnie na jedną część ciasta maluchy dały pokrojonego banana (także smaczne, a miałam obawy! :-)



Smacznego! ;-)



29 października 2013

Babeczki duszki

Czekoladowe babeczki z bezą... a raczej duszkami :-) Takie w sam raz na Halloween. Smaczne i takie 'zwykłe' bez wielu dodatków, takie w sam raz no i ogromnym plusem, są łatwe! :-)



Składniki (6 sztuk):


ciasto:
  • 90 g masła (w temperaturze pokojowej)
  • 1/4 szklanki cukru
  • 1 jajko
  • 120 g mąki pszennej
  • 1 łyżka kakao (można więcej, według uznania) 
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

beza:
  • 2 białka
  • pół szklanki cukru
  • 2 łyżki skrobi ziemniaczanej

Przygotowanie:

Przygotować ciasto. Masło utrzeć na jasną masę i dodać cukier nadal miksując, następnie dodać jajko. Gdy składniki się wymieszają dokładnie przesiać mąkę, proszek i kakao i wymieszać.
Nagrzać piekarnik na  150ºC bez termoobiegu.
Taką masę przełożyć do foremki do babeczek wyłożonej papilotkami. Włożyć do nagrzanego piekarnika i piec 20-25 minut.
W czasie pieczenia zrobić masę bezową. Białka dokładnie ubić do sztywności i gdy będą gotowe dodawać cukier łyżka po łyżce a następnie skrobie. 
Gdy babeczki się upieką wyjąć foremkę gotowe białka powykładać na babeczki i wygładzić. Wstawić do piekarnika i zmniejszyć temperaturę piekarnika na 125ºC i piec 20 minut, znów zmniejszyć do 100ºC i piec około 20 minut. Studzić w zamkniętym piekarniku. 
Ostudzone babeczki ozdobić najlepiej czekoladą. Ja zrobiłam to Nutellą, na końcówkę ostrego noża nabierałam trochę czekolady i dawałam na babeczki, nic trudnego :-) Gotowe. 


Smacznego :-)









28 października 2013

Sernik a la tiramisu

Niewiarygodnie pyszny i najdelikatniejszy sernik jaki stworzyłam :-) Podchodziłam do niego kilka razy, modyfikując, ale za każdym razem nie pasował do tego, co planowałam. Aż w końcu, wyszedł taki jak chciałam, spełnił moje oczekiwania :) Pyszny! Najprostsza masa serowa ze wszystkich kombinacji i chyba ze wszystkich serników jakie dotychczas piekłam. Uwielbiam serniki :-) Zachęcam! 
Jakie są Wasze ulubione serniki?


Składniki:


spód:
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 1/3 szklanki kakao
  • 2 jajka
  • 3 łyżki wody
  • 4-5 łyżek oleju lub stopionego masła
  • 1/4 maks 1/3 szklanki cukru 
  • 1 płaska łyżka kawy rozpuszczalnej 

masa serowa:
  • 800 g sera kremowego
  • 250 g sera mascarpone
  • 1 szklanka cukru
  • 5 jajek
  • dowolny aromat

+rurki z czekoladą :)


Przygotowanie:

Tortownice o średnicy 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać na 175ºC (bez termoobiegu)
Wszystkie składniki połączyć dokładnie najlepiej w malakserze. Ciasto przełożyć do tortownicy i piec w nagrzanym piekarniku ok 20-25 minut. 
W tym czasie przygotować masę serową. Jajka i cukier utrzeć i dodać oba sery. 
Rurki połamać mnie więcej na 3 części i powkładać w boki ciasta* i wylać masę serową. Piec około 1 godzinę w 175ºC, wyjąć i ostudzić. 
Ja nie przechowywałam go wcale w lodówce. Po wyjęciu z piekarnika obsypałam kakao i zostawiłam na noc do wystygnięcia i w ciągu 2 dni został zjedzony :-) 

* ja piekłam od razu z rurkami, też było dobrze, z tym, ze się 'powywracały' 


Smacznego :-))









































































































Przepraszam za pomyłkę w nazwie, została już poprawiona. 

27 października 2013

Placuszki waniliowe i czekoladowe

Niedzielny poranek, gdy szybko można zrobić placuszki tym najmłodszym na śniadanie a tym starszym troszkę później do kawy to tez sama przyjemność :) Natchnęło mnie na nie wczoraj, całą noc sobie ciasto odleżało a rano tylko smażenie. To jest to! Jakże leniwa niedziela, z placuszkami z czekoladą, albo dżemem, owocami lub cukrem pudrem :-) A jakie są Wasze ulubione dodatki?



Składniki:

  • 3 szklanki mąki (+1 łyżka)
  • 1 łyżka kakao
  • 400 ml mleka
  • 2 jajka
  • 1/4 szklanki cukru
  • aromat waniliowy
  • olej do smażenia
  • aromat waniliowy

Przygotowanie:

Jajka rozbełtać, dodać cukier i ubić. Dać mąkę (oprócz 1 łyżki) i połączyć w miarę możliwości i dawać mleko partiami po około pół szklanki i mieszać (ja robiłam to ręcznie widelcem, ale mikserem też spokojnie można robić :-) Jeśli będzie się partiami dodawało nie zrobią się grudki. Na koniec dać aromat waniliowy i przelać ciasto do 2 miseczek i do jednej łyżkę mąki -wymieszać, a do drugiej kakao i wymieszać. 
Ciasto odstawić najlepiej na całą noc, nie wkładać do lodówki (można smażyć tuż po przygotowaniu, ale najlepiej odstawić i tak na około 30 minut). 
Rozgrzać cienką warstwę oleju na patelni i po 1 łyżce nakładać ciasto i smażyć z obu stron. 
Gotowe oprószyć cukrem pudrem albo wysmarować dżemem lub czekoladą, można jeść z owocami. 


Smacznego :-))






13 października 2013

Królewska tarta

Czekoladowe kruche ciasto, rozpływający się w ustach budyń i królewska beza, która w środku jest także rozpływająca a z wierzchu krucha. Powiem szczerze, ze sama jestem zdziwiona jak lekkie jest to ciasto, ale za to słodkie, dla mnie aż za bardzo, ale niektórzy właśnie takie lubią :-) 


Składniki: 

kruche ciasto:
  • 1 szklanka mąki (odjąć 2 czubate łyżki)
  • 100 g masła
  • 1/4 szklanki kakao
  • 2 żółtka 
  • 1/2 szklanki cukru 
  • szczypta soli

masa budyniowa:
  • 1 litr mleka
  • 1 szklanka cukru (dla mnie było za dużo :-)
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 7 jajek (same żółtka, białka będą na beze)

masa bezowa:
  • 7 białek
  • ok 300g cukru
  • 3 czubate łyżki mąki ziemniaczanej


Przygotowanie:

Najpierw przygotować budyń, (najlepiej kilka godzin przed, np. można zrobić wieczorem, by odleżał, a jak nie to minimum 3 godziny przed) odlać pół szklanki mleka, a resztę zagotować z cukrem. Pół szklanki mleka, żółtka i mąkę zmiksować i dać do gotującego się mleka. Mieszać do zgęstnienia, przełożyć do miski i położyć folię spożywczą, by nie zrobił się kożuch i zostawić. 
Składniki na kruche ciasto wyrobić (najlepiej w malakserze), dać do tortownicy o średnicy 24 cm i podpiec ok 10 min w 190 stopniach (bez termoobiegu).
Wystudzony budyń przełożyć na spód i piec około godzinę w 175 stopniach z termoobiegiem (wierz się zarumieni, więc można przykryć)
Przygotować bezę pod koniec pieczenia, w misie miksera ubić biała na sztywno i po łyże bardzo powoli dodawać cukier a na koniec mąkę. Nagrzać piekarnik na 200 stopni z funkcją grilla. 
Gdy będzie upieczony (sprawdzić potrząsając-nie może być lejący się) połowę bezy wyłożyć na ciasto a połowę dać w rękaw cukierniczy i wyciskać na ciasto. Włożyć do nagrzanego piekarnika i podpiec do zarumienienia ok 7-10 minut. 
Ciasto musi odleżeć, minimum całą noc w lodówce, bo inaczej może być za mało gęsty. Nabierze idealnej konsystencji.

Smacznego! :))










Lista zakupów