Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żółtka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żółtka. Pokaż wszystkie posty

3 lutego 2014

Pianka na kruchym spodzie

Jak za ciastami bezowymi nie przepadam, tak to na prawdę bardzo lubię :-)) Jest dla mnie akurat, nie za słodkie, nie za mdłe. Inne (jak to określam..) sam cukier. Nie lubię też sławnych pianek, ale ta, zbita mocno beza, rozpływająca się w ustach. Robiona już w wielu wersjach. Czekoladowych, cynamonowych, piernikowych. Jest prosta, a smak zadowalający. Kruche ciasto pasuje tutaj idealnie, taka kropka nad i :-) Polecam. 


Składniki:

kruche ciasto:
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 7 żółtek
  • 300 g masła (zimnego!)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

pianka:

  • 10 białek
  • 1 szklanka cukru
  • niepełna szklanka mąki ziemniaczanej
  • 1/2 - 3/4 szklanki oleju

+ polewa czekoladowa ( ja roztopiłam w kąpieli wodnej 50 g gorzkiej i 50 g mlecznej czekolady z łyżką masła)


Przygotowanie:

Piekarnik nagrzać na 175ºC (góra-dól, bez termoobiegu). Blachę 37 x 25 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Zająć się ciastem. 
Wszystkie składniki na kruchy spód zagnieść (lub wyrobić w malakserze), od razu przełożyć do formy i piec 25 minut w nagrzanym piekarniku. 
Przygotować piankę. Białka ubić na sztywno. Zmniejszyć obroty na średnie i łyżka po łyżce dodawać cukier. Musi być dobrze wymieszane. Następnie mąkę (także łyżka po łyżce) i na koniec stopniowo wlewać olej. 
Piankę przełożyć na upieczony spód i od razu piec 40 minut w 160-170ºC. 
Po upieczeniu jeszcze około 1h zostawić ciasto w piekarniku, a potem wyjąć i ostudzić. 
Na koniec udekorować i podawać :-)) 


Miłego pieczenia, smacznego :-)







25 stycznia 2014

Tarta cytrynowa

Pyszna tarta z cytrynowym kremem. Kruchy spód aromatycznie cytrynowy i krem, który ma bardzo wyrazisty aromat i smak, ale nie jest kwaskowaty. Posypany gruuubą warstwą cukru pudru, tak na cześć tej zimy co to na nas nadchodzi. Przyznam, że świetnie się komponuje. Z herbatą pychota! Proste i smaczne, zachęcam. :-))



Składniki:

kruchy spód:
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 200 g masła
  • 1 żółtko
  • 3-4 łyżki soku z cytryny
  • 1/3 łyżeczki skórki startej z cytryny

krem cytrynowy:
  • 150 g śmietany kremówki (30-36%)
  • 150 g serka kremowego
  • 8 jajek
  • 3-4 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • skórka otarta z 3 cytryn (1/3 łyżeczki jest dodana do spodu) *
  • sok wyciśnięty z 3 cytryn (3-4 łyżki są dodane do spodu)

+cukier puder do obsypania


Przygotowanie: 

Przygotować formę do tarty (o średnicy 28-29 cm), wysmarować delikatnie masłem i obsypać mąką. Piekarnik nagrzać na 200ºC (grzałka góra-dół, bez termoobiegu). Przygotować spód. 
Wszystkie składniki zagnieść lub zmiksować w malakserze i wyłożyć do formy na tartę, ponakłuwać widelcem, ciasto przykryć papierem do pieczenia i wysypać fasolę, albo ryż. 
Spód wsadzić do nagrzanego piekarnika i piec z papierem 15 minut, następnie zdjąć i piec 8-10 minut.
W tym czasie przygotować krem cytrynowy. Wszystkie składniki połączyć do gładkości. Masa będzie rzadka.
Wylać na upieczony spód i ostrożnie włożyć do piekarnika. Od razu zmniejszyć temperaturę do 175ºC i piec 30 minut. Ostudzić i włożyć do lodówki, żeby się dobrze schłodziła (około 2 godziny), następnie wyjąć z lodówki i obficie obsypać cukrem pudrem. 
Gotowe :-))


Miłego pieczenia, smacznego! :-)))


* jeśli nie macie 'specjalnej' tarki do tarcia skórek z cytryny czy pomarańczy, to polecam pewien sposób na tarcie zwykłą tarką (ale z tymi małymi oczkami), nakładacie na tarkę woreczek foliowy i trzecie na małych oczkach :-) większość skórki zostaje na worku i nie ma problemu z wydłubywaniem skórki :) (obracajcie tylko co jakiś czas woreczek, bo on także się trze :-))










9 stycznia 2014

Sernik z brzoskwiniami

A więc (znów) sernik, z tym że na kruchym spodzie (nie słodkim :-) , masą serową znów z 2 kg sera :) brzoskwiniami, a także kruszonką z tego samego ciasta co spód :-)) Zasięgnęłam z przepisu Dorotki z moich wypieków, tylko pozmieniałam nieco ilość. Sernik jest kremowy, całkiem wysoki, odpowiednio słodki, mokry i dosyć zbity :-)) Bardzo smaczny, na dużą blachę, a u mnie na rodzinną imprezę, zniknął w mgnieniu oka - byłam w szoku, to na prawdę duuuża blacha :-) Smaczny i bardzo 'sernikowy', polecam :)



Składniki:

kruchy spód i kruszonka:

  • 300 g masła
  • 7 żółtek (białka zostawić)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki wody
  • 1/4 szklanki cukru



masa serowa:

  • 2 kg sera twarogowego mielonego
  • 2 budynie waniliowe 
  • 150 g masła
  • 5 jajek
  • 1-1,5 szklanki cukru



dodatkowo:

  • 2 puszki brzoskwiń (ja dałam jedną, i też były wyczuwalne)
  • 7 białek
  • 1 szklanka cukru



Przygotowanie:


Wszystkie składniki na kruchy spód i kruszonkę utrzeć/zmiksować malakserem, podzielić na dwie części i włożyć do zamrażalnika na około 1-1,5 godziny. 
Przygotować masę serową: jajka utrzeć z cukrem i masłem, potem dodać budynie i ser. Dokładnie zmiksować by nie było grudek.
Brzoskwinie osuszyć i pokroić na cienkie paski. Białka ubić ze szklanką cukru (tak tak, można od razu razem :) masa będzie lżejsza, ale także dobra, z tym, że nie może być lejąca).
Blachę o wymiarach 40 x 25 cm wyłożyć papierem do pieczenia. 
Piekarnik nagrzać na 175ºC (grzałka góra-dół, bez termoobiegu)
Na blachę zetrzeć (lub rozwałkować i ponakłuwać) pierwszą część ciasta i uklepać. Masę serową wylać na spód, wyłożyć na nią brzoskwinie, następnie pianę z białek a na pianę zetrzeć drugą część ciasta. 
Blachę włożyć do nagrzanego piekarnika i piec 85-90 minut, a 30 minut przed końcem pieczenia przełączyłam na dolną grzałkę, by góra się nie zarumieniła za bardzo. 
Ostudzić ciasto i wstawić do lodówki najlepiej na całą noc, ponieważ najlepiej smakuje drugiego dnia :)




Miłego pichcenia, smacznego :-))))











3 stycznia 2014

Rafaello na biszkopcie

Rafaello to było Nasze ciasto Sylwestrowe. Na biszkopcie robiłam pierwszy raz i się nie zawiodłam. Wcześniej na krakersach, herbatnikach czy kruchych spodach. Na biszkopcie zadowolił mnie jednak najbardziej. Przepis na biszkopt zasięgnęłam z zeszyciku babci, bardzo prosty i zawsze wychodzi, na pewno większość z Was już go robiła tzw.: "biszkopt rzucany", bez grama proszku do pieczenia :-)) Jeśli według przepisu będziecie się kierować, to obiecuję, że nie opadnie :-)) A wracając do ciasta, to masa budyniowa (kokosowa) idealnie się trzymała, całą noc w lodówce i potem aż do zjedzenia wszystkiego w kuchni na stole. Pychota i bardzo ładnie się prezentuje. Zachęcam Was do wypróbowania. Nie jest to przepis mojego autorstwa, lecz wzięty z zeszytu babci i troszkę zmodyfikowany. 


Składniki:

biszkopt:
  • 7 jajek (białka i żółtka osobno)
  • 1 szklanka mąki pszennej 
  • 1/3 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka cukru
  • 1/4 łyżeczki soli 

masa kokosowo-budyniowa:
  • 1,3 l mleka
  • 375 g masła 
  • 7 łyżek mąki pszennej
  • 5 łyżek mąki ziemniaczanej
  • 1 szklanka cukru 
  • 6 żółtek
  • 200 g wiórków kokosowych (zostawić około 1/4 szklanki na obsypanie)

Przygotowanie:

Zacząć od odmierzenia wszystkich składników i włączyć piekarnik na 160ºC (grzałka góra-dół, bez termoobiegu) by się nagrzewał podczas przygotowania ciasta, prostokątną formę (32 x 26 cm) wyłożyć papierem do pieczenia, ale tylko dno i nie smarować boków. 
Gdy piekarnik się nagrzewa ubić białka bardzo dokładnie z 1/4 łyżeczki soli na najwyższych obrotach miksera. Do ubitych na sztywną pianę białek dodawać powoli, łyżka po łyżce, cukier. Na średnich obrotach dodawać żółtka, po każdym robić 10 sek. przerwy i na koniec przesiane mąki. Wymieszać na najniższych obrotach miksera. Masę od razu przełożyć do formy, wyrównać i włożyć do nagrzanego piekarnika i piec około 30-40 minut. 
Po upieczeniu wyjąć gorące ciasto z piekarnika, rzucić formę z około 0,5 metra na ziemię i z powrotem do piekarnika, gdzie ma się studzić. 
W tym czasie przygotować masę budyniową. 
1 l mleka zagotować z cukrem, a resztę (300 ml) zmiksować z żółtkami i mąkami. Gdy mleko zacznie się gotować to wlewamy masę żółtkową i mieszamy około 1-1.5 minuty aż do zgęstnienia. Ściągamy garnuszek i zostawiamy do wystudzenia. 
Jeśli masa wystygła to w drugiej misce ucieramy masło i dodajemy powoli budyń, a na koniec dodać wiórki kokosowe i krótko zmiksować. 
Biszkopt przekroić na dwa blaty, formę z powrotem wyłożyć papierem. Na dno położyć pierwszy blat, na niego 2/3 masy, drugi blat i reszta masy, na którą wysypiemy resztę wiórków kokosowych. 
Ciasto włożyć na minimum 3-4 godziny do lodówki (najlepiej na całą noc). Ciasto potem można zostawić w formie lub wyjąć (bardzo łatwo się wyciąga-za pomocą papieru do pieczenia).


Miłego jedzenia, smacznego :-))))









































SZCZĘŚLIWEGO ROKU 2014! ABYŚCIE SPEŁNIALI MARZENIA I DĄŻYLI DO POSTAWIONYCH CELÓW, BY BYŁO Z KAŻDYM DNIEM JESZCZE PIĘKNIEJ. 

Szczęścia wszystkim. Pozdrawiam Was serdecznie. Dziękuję że jest Was coraz więcej, za Wasze maile, które bardzo motywują i zachęcają do dzielenia się tym wszystkim z Wami. Dziękuję za to, że jesteście :-))


Wiktoria. 

29 grudnia 2013

Napoleonka

Oto przepis na pyszne, delikatne, kremowe (inaczej też kremówka :-) i proste ciasto jakim jest Napoleonek. Fakt faktem, że jest czasochłonne, i dosyć długo się czeka, ale warto jak najbardziej. 
Ciasto francuskie idealnie się rozwarstwia (oraz kurczy) także mi wyszło 6 baaardzo dużych napoleonek, także mogłam zrobić nawet z 10, ale ze względu na ilość ludzi, wyszło 6 - jedzonych na dwa razy :-)) Polecam jak najbardziej, a zasięgnęłam przepisu z Domowych Wypieków, podaję oryginalny przepis. Spróbujcie! ;)




Składniki:



ciasto francuskie:


  • 300 g masła
  • 300 g mąki pszennej
  • 1 jajko
  • ½ łyżki octu 
  • 100 ml ciepłej wody 

masa budyniowa:

  • 1 litr mleka
  • 50 g masła
  • 120 g mąki pszennej
  • 70 g mąki ziemniaczanej
  • 4 żółtka
  • 2 jajka
  • 200 g cukru
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego


Przygotowanie: 

Przygotować ciasto francuskie: 300 g masła i 100 g mąki zagnieść na jednolitą masę. Masę położyć na kawałku folii spożywczej, przykryć drugim kawałkiem folii i spłaszczyć ręką w kwadrat lub rozwałkować. Zawinięte masło w folię wstawić do lodówki.
W tym czasie z reszty składników zagnieść ciasto, dodając tyle wody, aby miało konsystencję ciasta pierogowego. Ciasto rozwałkować na blacie posypanym mąką w kształt koła. Na środku ciasta położyć schłodzone masło. Ciasto złożyć w kopertę i dokładnie skleić brzegi.
Ciasto odwrócić (złączeniami do dołu) i rozwałkować na długi prostokąt o grubości około 1 cm (Należy wałkować zawsze w jednym kierunku).
Ciasto złożyć jak list (krótszy bok złożyć do połowy, drugi bok założyć na ten złożony). Leciutko rozwałkować (tylko wałkiem docisnąć, aby było troszkę cieńsze, wtedy lepiej się schłodzi) i zawinąć we folię. Zawinięte ciasto położyć na desce i wstawić do zamrażalnika na 15 minut.
Ciasto ponownie rozwałkować na podłużny prostokąt i ponownie złożyć jak list. Leciutko rozwałkować (tylko docisnąć wałkiem, aby ciasto było cieńsze), zawinąć w folię i wstawić do zamrażalnika na 15 minut. Czynność tą powtarzać jeszcze 2 razy, wkładając za każdym razem ciasto do zamrażalnika na 15 minut.
Gotowe ciasto należy przeciąć na pół. Jedną połowę, zawiniętą w folię, wstawić do lodówki. 
Drugą rozwałkować, na posypanym mąką blacie, na duży prostokątny placek (większy od rozmiarów formy do pieczenia. Ciasto pod wpływem pieczenia znacznie się kurczy). Ciasto przełożyć na dużą blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec w nagrzanym piekarniku ok. 15 minut w temperaturze 220°C. W ten sam sposób upiec drugi placek. Placki pozostawić do ostygnięcia. Ewentualnie przyciąć do rozmiarów formy. Jeden placek, przeznaczony na górę ciasta, pokroić (najlepiej nożem z ząbkami) na kwadraty, takiej wielkości, jakiej mają być kremówki. (Ułatwi to później krojenie ciasta).

Przygotować masę budyniową: 3 szklanki mleka zagotować z masłem, cukrem i cukrem waniliowym. Resztę mleka zmiksować z jajkami, żółtkami i mąkami. Dodać do gotującego się mleka, miksując, aby nie powstały grudki. Ugotować gęsty budyń. Budyń przestudzić, ale jeszcze lekko ciepły wylać na pierwszy placek z ciasta francuskiego. (Dolne ciasto francuskie najlepiej jest owinąć dodatkowo paskiem zrobionym ze zwiniętej kilkakrotnie folii aluminiowej, aby masa budyniowa nie wypływała). Na masie budyniowej ułożyć pocięte kwadraty. Całość posypać z góry cukrem pudrem. Ciasto wstawić do lodówki na co najmniej 12godzin












20 grudnia 2013

Tiramisu

Pyszne i delikatne ciasto bez pieczenia, lubiane za smak i prostotę robienia. Jedynym problemem jaki często mam to wykładanie go z blaszki... To jest najgorsza chwila.. Dlatego z tego przepisu lubię robić w pucharkach, choć tym razem (nie wiem co mnie podkusiło..) zrobiłam w blaszce i smak zadowalający jak zawsze, ale to wykładanie.. ;-) Jakoś daliśmy rade, aż ślinka cieknie...




Składniki:


  • 200 g biszkoptów podłużnych
  • 500 g mascarpone (zimne)
  • 3 łyżeczki kawy rozpuszczonej w 1 szklance wrzątku (ostudzić)
  • 5 żółtek
  • 3 białka
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 3 łyżki kakao

Przygotowanie:


Przygotować foremkę, o dł. około 35 x 10 cm. 
Żółtka utrzeć z cukrem na jasną masę, następnie dodać mascarpone i dalej miksować tak długo aby grudek nie było. Białka ubić ze szczyptą soli, dodać do masy serowej i mieszać delikatnie. 
Połowę biszkoptów nasączyć w kawie (muszą być dobrze nasączone, ale nie może z nich cieknąć. Następnie wyłożyć połowę masy, znów nasączone biszkopty na masę  i na biszkopty masę, którą wyrównać dokładnie. 
Owinąć w folię całą foremkę i schować do lodówki najlepiej na całą noc. 
Wyjąć 10 minut przed podaniem i oprószyć przesianym kakao. 


Miłego zajadania, smacznego :-)))






15 grudnia 2013

Makowiec zawijany

Przyznam, że robiłam go chyba raz lub dwa, no i dawno temu. Sama nie wiem czemu jest bardzo smaczny i świąteczny, zrobiłam mini wersje na wypróbowanie przed świętami, chociaż w sumie nie taka mała bo miała długość około 45 cm :)) ale jak się pokroiło to malutka była. Ze względu, że na mikołaja dostałam dwie puszki masy makowej, każda po 850 g to nie robiłam sama, tylko korzystałam z tej i tak jak byłam uprzedzona, tak tą szczerze bardzo polecam. Tak tak, wiem, że powinno się zrobić samemu tą masę, ale gdy spróbowałam to na prawdę warto :)) Ciasto wzięłam z przepisu Dorotki, troszkę proporcje zmieniłam ale bardzo je chwalę, polecam na święta :-))




Składniki:



ciasto:


  • około 1 szklanka + 3 łyżki mąki pszennej 
  • 20 g drożdży świeżych
  • 60 ml mleka
  • 50 g masła 
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki cukru + 1 łyżka cukru
  • aromat rumowy
lukier:
  • 1 szklanka cukru pudru 
  • 3 łyżki gorącej wody

+ około 400 g gotowej masy makowej


Przygotowanie:

Zrobić rozczyn : Drożdże połączyć z 1 łyżką cukru, mlekiem letnim i wymieszać do rozpuszczenia i dodać 3 łyżki mąki, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około 20-30 minut do wyrośnięcia. 
Mąkę wsypać do miski, dodać drożdże i resztę składników, a na koniec masło i wyrobić ciasto, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na około 1 godzinę. 
Piekarnik nagrzać na 190ºC bez termoobiegu, grzałka góra-dół. Ciasto rozwałkować i wyłożyć masę makową, zostawiając przy każdym brzegu około 2 cm. Zwinąć roladę i owinąć papierem do pieczenia zostawiając nie więcej niż 1 cm luzu pomiędzy papierem a ciastem. Piec 35-40 minut w nagrzanym piekarniku. 
Ostudzić i polać przygotowanym lukrem. 


Miłego pieczenia, smacznego! :-))



(Ciasto można przygotować dużo wcześniej i zamrozić, owinąć w folię-wtedy przed podaniem polukrować
lub kilka dni przed świętami i przechowywać w chłodnym miejscu)






12 grudnia 2013

Sernik z rosą

Bardzo sławny i pyszny serniczek (tak tak, znów sernik..), który jest kolejną próbą, do wypieków na święta :-) Na pewno nie raz go robiliście. Byli zadowoleni, więc taki dylemat teraz jest, ale jest póki co numerem 1 przy wyborze na święta ;-)) Jest delikatny, na kruchym spodzie, o zwartej konsystencji, ale nie jest z tych mokrych, ani puszkowatych. Z słodziutką bezą i rosą. Polecam :-)


Składniki:


ciasto:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 cukier waniliowy
  • 2 całe jajka
  • 120 g masła
  • 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
masa serowa:
  • 1 kg sera
  • 2 budynie śmietankowe (ja dałam 3 czubate łyżki mąki ziemniaczanej)
  • 4 żółtka
  • 2 szklanki mleka
beza:
  • 4 białka
  • 4 łyżki cukru pudru


Przygotowanie:

Ciasto zagnieść i wyłożyć blaszkę 32 x 22 cm z papierem do pieczenia.
Piekarnik nagrzać na 175ºC bez ternoobiegu i przygotować masę serową. 
Wszystkie składniki oprócz budyniu (proszku) i mleka, wymieszać razem krótko, ale do gładkiej konsystencji a na koniec budyń oraz mleko i zmiksować. Masę wylać na ciasto.
Piec w nagrzanym piekarniku 40 minut. Białka ubić dokładnie i dodać cukier puder stopniowo. Po 40 minutach pieczenia pianę wyłożyć na sernik (najlepiej ubić białka chwilę przed wyciągnięciem) i piec jeszcze 15-20 minut. 
Ostudzić- w tym czasie pojawia się rosa :)


Miłego pieczenia, smacznego! :-)











17 listopada 2013

Tarta jabłkowa z masą cynamonową

Pyszna! - idealnie określające słowo tej tarty. Kruchy spód, jabłka z masą serowo-cynamonową. Nawet pewna osoba powiedziała (cytuję) "po co cynamon?.." a po (3 kawałkach później...) "bardzo dobra ta tarta". Dawno nie robiłam tarty, o jabłkowej to już całkiem zapomniałam, a tą robiłam po raz pierwszy i jest pyyyszna! :-)) Zachęcam!


Składniki:

kruchy spód:

  • 3 szklanki mąki
  • 200 g masła
  • 1/4 szklanki cukru
  • 2 jajka
masa cynamonowa:
  • 450 g sera twarogowego mielonego 
  • 2 szklanki mleka
  • 2 żółtka
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 3  płaskie łyżeczki cynamonu
  • 3 jabłka

Przygotowanie:

Składniki na spód wyrobić, zawinąć w folię i odłożyć do lodówki na 30 minut. 
W tym czasie zająć się masą : 1,5 szklanki mleka zagotować z cukrem, resztę mleka, mąkę i żółtka zmiksować. Gdy mleko zacznie się gotować wlewać masę żółtkową i od razu zmniejszyć moc palnika, masa zgęstnieje i mieszać cały czas aż się zagotuje. Przelać do większej miski (nie wolno mieszać go po ugotowaniu!)
Po tym czasie wyłożyć do formy, przykryć papierem do pieczenia i obciążyć np. ryżem i piec 15 minut w 175ºC z termoobiegiem, następnie zdjąć papier i podpiekać 10 minut. 
Gdy spód się piecze obrać jabłka, pokroić w paseczki, do masy (nie musi być całkowicie wystudzona, ale nie może być gorąca) dać ser, cynamon i zmiksować. Do masy serowej wrzuciłam 2/3 jabłek i wymieszałam, wyłożyłam masę na upieczony spód a resztę poukładałam na wierzchu. 
Włożyłam ciasto na najniższą półkę w piekarniku i piekłam w 170ºC z termoobiegiem (na początku bez termoobiegu około 15 minut) 50 minut. Jabłka się mocno "opalą", a ciasto będzie musiało poleżeć kilka godzin, ja zostawiłam je na całą noc. Przed podaniem obsypałam cukrem pudrem. 


Miłego pieczenia, smacznego! ;-))











































I pytanie z całkiem innej beczki, jakie serniki na Boże Narodzenie Wy robicie, robiłyście? Jakie możecie mi polecić :-) Podpowiadajcie, jeszcze jest trochę czasu do Świąt, ale chciałabym wypróbować, żeby wybrać najlepszy. ;)



14 listopada 2013

Najbardziej kruche rogaliki

Był plan na croissanty , ale jednak natchnęło mnie na te. Następne rogaliki to będą croissanty ;-)) Niesamowicie kruche rogaliki, a raczej mini rogaliki . Te zawsze robię małe, jakoś mi się tak przyjęło, że małe 'no to małe' :-) Często robiłam je na niedzielne podwieczorki, bo szybko je się robi i w smaku są smaczne. Lubię je do kawy, maluchy z dżemem albo czekoladą :-) 


Składniki:
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 150-180 g masła
  • 2 żółtka
  • 1/4 szklanki cukru
  • 3-5 łyżek wody
  • szczypta soli

Przygotowanie:

Wszystkie składniki dokładnie zagnieść i włożyć na 20-30 minut do lodówki.
Po tym czasie włączyć piekarnik by nagrzał się do 225ºC z termoobiegiem i blachę wyłożyć papierem do pieczenia. W tym czasie rozwałkować ciasto na grubość 5-7 mm i wykroić trójkąty i zrolować. *
Rogaliki układać na blaszce, a gotowe posmarować jajkiem roztrzepanym z małą ilością wody lub mleka. 
Piec przez kilka minut (około 5) i po tym czasie zmniejszyć temperaturę do 180ºC i podpiec ok 15-20 minut. Wystudzić. 


Smacznego! ;-)


*można zrobić je np. z dżemem 






12 listopada 2013

Ciasto budyniowe

Ciasto, które już długo za mną chodziło. Szukałam sobie tylko okazji by je zrobić, więc nadarzyła się okazja :-) Zniecierpliwienie przy robieniu, pieczeniu, przy studzeniu również, aż w końcu krojenie, nakładanie na talerz i jedzenie... Rozpływam się :-)) Uwielbiam budyń i wszelakie jego wersje. Ciasto robiłam na 2 warstwach herbatników, robiłam wersje na zwykłym cieście, ale ta jest ciekawsza ;-) Jak najbardziej zachęcam! : )



Składniki: 

  • 1,2 l mleka
  • 4 żółtka (białka zostawić)
  • 4 całe jajka
  • 5-6 łyżek mąki pszennej (tak pszennej do budyniu :-)
  • 1/4 szklanki cukru (maksymalnie 1/2 szklanki) - do budyniu
  • 3/4 - 1 szklanki cukru - do masy jajecznej
  • 1,5 szklanki mleka w proszku
  • herbatniki 1 duże opakowanie


Przygotowanie:

Ugotować budyń: 1 l mleka zagotować z cukrem, 200 ml mleka zmiksować z mąką i żółtkami. Gdy mleko zacznie się gotować zmniejszyć minimalnie gaz i wlewać powoli masę z żółtkami i mieszać. Gotować do zgęstnienia około 2 minuty. Budyń ostudzić (podczas studzenia nie mieszać budyniu!)
Przygotować masę jajeczną: cukier z jajkami ubić w kąpieli wodnej aż do rozpuszczenia cukru. Zdjąć z gazu. Do ostudzonej masy dać mleko w proszku i wymieszać. Masa będzie gęsta (wymieszajcie dokładnie by nie było grudek z mleka w proszku).
Tortownicę o śr. 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia, herbatniki w dwóch warstwach poukładać. Piekarnik nagrzać na 175ºC bez termoobiegu (góra-dół).
Ubić pozostałe 4 białka na sztywną pianę, do nich dodać masę jajeczną powoli a na koniec łyżka po łyżce ostudzony budyń. Masa musi być gładka. Gotową masę przelać na herbatniki i piec w nagrzanym piekarniku około 70-80 minut. Ostudzić. 
Ostudzone ciasto oprószyć kakao lub oblać ulubioną polewą, można także obłożyć owocami, jak lubicie najbardziej :-)


Smacznego! ;-))





Lista zakupów